|
|
FLUOR
Czy fluor jest naprawdę bezpieczny dla naszego zdrowia?
O szkodliwości fluoru wypowiadają się tysiące
specjalistów. W Ameryce już 60 lat temu prowadzono tajne
rządowe badania na ten temat, jednak ich wyników nigdy
oficjalnie nie publikowano. Wiele krajów wycofało się
już z fluorowania wody. Czy wielkie pieniądze i polityka
są ważniejsze od ludzkiego zdrowia?
FLUOR
Fluor jest dodatkiem do różnych preparatów
stomatologicznych, stosowanych do walki z próchnicą.
Wzmacnia szkliwo zębów, niestety - zdaniem wielu
naukowców - pozbawia zarazem zęby i kości wapnia, przez
co stają się kruche. Wśród skutków ubocznych stosowania
fluoru naukowcy wymieniają zmiany szkieletowe,
osteoporozę, zapalenie stawów, a nawet raka kości. Fluor
może też negatywnie oddziaływać na układ nerwowy,
immunologiczny, a u dzieci powodować stałe zmęczenie,
niski współczynnik inteligencji, ospałość, a także
depresję. Dla większości osób produkty zawierające fluor
w dopuszczalnych przez normy dawkach nie wiążą się z
kłopotami, ale są osoby bardziej wrażliwe lub podatne na
fluor niż pozostałe. Do nich należą przede wszystkim
ludzie z zaburzeniami pracy nerek, gdyż nerki są
odpowiedzialne za wydalenie fluoru z organizmu.
Fakty związane z fluorem
- fluor jest bardziej trujący niż ołów, którego
zawartość w wodzie pitnej nie powinna przekraczać 0,5
części na milion. Poziom fluoru w naszej domowej wodzie
wynosi ok. 1,5 części na milion.
- Raport opublikowany przez Międzynarodowy Uniwersytet
na Florydzie stwierdza: “roztwór fluorku potasu o
stężeniu 0,45 ppm wystarczy do znacznego spowolnienia
reakcji sensorycznych i umysłowych”.
- Na Sycylii stwierdzono związek pomiędzy bardzo wysokim
stopniem fluoryzowaniem wody a złym stanem mieszkańców.
- W Polsce największe stężenie fluoru w wodzie pitnej
zanotowano w woj. gdańskim
- Amerykański Instytut Leków i Żywności uważa fluor za
lek, którego skuteczność i nieszkodliwość nie została
wystarczająco udowodniona a różnica między dawką
toksyczną a profilaktyczną jest bardzo mała.
Gorszy od ołowiu
Niewielu ludzi wie, że fluor tak naprawdę jest trucizną.
Często też jest głównym składnikiem leków
psychotropowych, a także… trutek na insekty.
Opublikowane niedawno badania wykazały, że fluor
dodawany do wody MOŻE SPOWODOWAĆ poważne zaburzenia
genetyczne, odwapnienie kości, raka. Jest gorszy od
ołowiu! A w Polsce, innych krajach byłego bloku
komunistycznego oraz m.in. w Wielkiej Brytanii wodę się
od lat fluoryzuje. Wiele krajów demokratycznych nie
wprowadziło jednak tego zwyczaju.
Nadmiar fluoru może być przyczyną alergii, a w skrajnych
przypadkach może dojść do fluorozy przejawiającej się
między innymi kropkowatą zmianą zabarwienia zębów. Mimo
to pasty z fluorem jako idealny pogromca próchnicy
cieszą się wielką popularnością. Naukowcy niemieccy,
wobec coraz większej ilości fluoru rozproszonego w
naszym środowisku naturalnym, stwierdzili, że dodatkowe
wprowadzanie tego pierwiastka do organizmu, które
niegdyś było celowe, w dzisiejszych czasach przynosi
zdecydowanie więcej szkód niż pożytku. Fluor kumuluje
się w kościach, blokuje też wchłanianie magnezu przez
organizm, przenikając przez łożysko u kobiet ciężarnych
czyni nieodwracalne szkody dla płodu. Badania prowadzone
w Śląskiej Akademii Medycznej dowiodły, że nadmiar
fluoru, który jest zjawiskiem powszechnym w dużych
aglomeracjach miejskich, działa szkodliwie nie tylko na
zęby, ale także na ogólny stan zdrowia. W żadnym wypadku
nie powinien być dodawany jako dodatek wzbogacający wodę
pitną.
Fluor jest bardzo szkodliwy. Jak dotąd oprócz Śląskiej
Akademii Medycznej naukowcy i stomatolodzy
nie zajęli
się tą sprawą, a pasty z fluorem są systematycznie
stosowane i reklamowane. Belgia, jako pierwszy kraj na
świecie, zabroniła stosowania dodatków fluorowych, które
przez dziesiątki lat promowane były jako niezbędny
suplement przez dentystów. Minister Zdrowia Publicznego
opublikował, że produkty z fluorem są trujące i stanowią
wielkie zagrożenie dla zdrowia fizycznego i
psychicznego.
W raporcie z 1999 roku UNICEF zgłaszał, że
rządy państw nie były wystarczająco poinformowane o tym,
jak trujący jest fluor – szczególnie dla dzieci, których
młody organizm wchłania więcej fluoru niż organizm
dorosłego człowieka. Użyteczność fluoru już wcześniej
była kwestionowana na całym świecie. W ciągu ostatnich
lat specjaliści ostrzegali przed tym pierwiastkiem.
W szkołach dentystycznych mówią tylko o jednej stronie
fluoru, więc dentyści nie wiedzą wszystkiego. Fluorkowanie wody sprzedawane
jest społeczeństwu jako jedno z największych osiągnięć,
ale prawda jest taka, że jest w tym wiele manipulacji.
Lekarze nadal zachęcają do stosowania
fluoru, bo po prostu nie znają całej prawdy. Nikt im
nie powiedział, że komponenty pochodzą z odpadów
toksycznych i zawierają arsen oraz lit. Nikt im nie
powiedział również, że zjedzona przez dziecko tubka
pasty może je zabić.
Dobra pasta do zębów nie wywołuje skutków ubocznych w
postaci przebarwień i gorzkiego smaku
w ustach. Powinna
mieć nie tylko właściwości odświeżające i orzeźwiające,
ale także antyseptyczne, przeciwgrzybicze i ściągające.
Zęby można umyć doskonale bez pasty za pomocą samej
szczoteczki. Używaj jak najmniejszej ilości pasty –
ograniczysz fluor i zaoszczędzisz pieniądze.
Zorientuj się w swoim miejscowym sanepidzie ile fluoru
zawiera woda z Twojej okolicy. Ograniczaj ten
wszechobecny pierwiastek. Łatwo można zauważyć, że zakup
pasty do zębów nie zawierającej fluoru graniczy z cudem.
Zobacz film:
|