|
|
Światowa
zapaść finansowa nie do
uniknięcia
maj 2010 |
Artykuły,
Informacje
Światowa zapaść
finansowa nie do uniknięcia
maj 2010
Bob Chapman z
International Forecaster ostrzega:
"Opróżnijcie swoje konta bankowe"
LEAP/Europe 2020
prognozuje: "Uwaga - Globalny kryzys
systemowy. W połowie 2010 roku bitwa
o Bank Anglii i w końcówce roku groźba
upadku amerykańskiego FED-u".
Panika na Wall Street - już 4 dni z
rzędu giełdy światowe lecą mocno w dół!
Okazuje się, ze oprócz Islandii, Węgier,
Ukrainy i Grecji zagrożone są także
Hiszpania, Portugalia
i... Wielka Brytania oraz USA. Takich
ciosów światowa ekonomia długo już nie
wytrzyma.
Czy to znaczy, że jeszcze w tym roku
będziemy świadkami początku całkowitej,
globalnej zapaści ekonomicznej ? Jakie
będą tego skutki dla nas, zwykłych
obywateli?
Węgry już w zeszłym roku, będąc na
skraju bankructwa, uzależniły się od IMF
(Międzynarodowy Fundusz Walutowy -
agentura ONZ), pożyczając z tego
funduszu ponad 25 miliardów dolarów
(link). Ukraina pożyczyła od IMF 16,5
miliarda dolarów (link). Następna była
Islandia. Teraz Grecja dostaje pożyczkę
w wysokości 110 miliardów dolarów
(link).
Giełdy nie wytrzymały presji i ostro
zareagowały, co przypomina sytuację z
początku kryzysu w 2008 roku, tracąc
ponad 8% na wartości w przeciągu
zaledwie 4 dni.
Następne w kolejce po pożyczki z IMF są:
Bułgaria, Litwa (link), Hiszpania,
Irlandia i Portugalia,
a według "LEAP 2020" już za kilka
miesięcy, w tak samo katastrofalnej
sytuacji znajdzie się Wielka Brytania i
USA (link).
Jak wg. was zareagują giełdy w takiej
sytuacji, biorąc pod uwagę co się już
teraz dzieje?
Skąd biorą się pieniądze, które pożycza
tym wszystkim krajom IMF? Przecież świat
jest w kryzysie,
a IMF, nie posiadając własnych funduszy,
dysponuje tylko funduszami krajów
członkowskich ONZ,
a dokładniej mówiąc członków zrzeszonych
w Banku Światowym. Problem w tym, że są
to w dużej mierze właśnie te kraje,
które potrzebują pożyczki, lub same
posiadają poważny dług publiczny i nie
spłacone jeszcze pożyczki. Prawie
wszystkie poważne banki były w ostatnich
2 latach dofinansowane, więc one także
nie są w stanie użyczyć tego typu
funduszy. Skąd w takim razie IMF je
bierze?
Nie oszukujmy się. To jest gra na czas.
Gra mająca wykreować taką rzeczywistość,
w której oprócz, już dawno tak naprawdę
upadłego ekonomicznie USA w sytuacji
podbramkowej znajdzie się jak największa
ilość krajów w świecie, tak aby
"solidarnie podjąć decyzje" o całkowitym
zresetowaniu światowej ekonomii. Według
LEAP 2020 i International Forecaster
(link) ta gra może jeszcze w tym roku
mieć swój finał.
Bob Chapman z International
Forecaster radzi wszystkim wprost:
"Opróżnijcie swoje konta bankowe!" Co
się dzieje?
Chyba jeszcze nikt nie zapomniał
globalnego kryzysu z lat 2007/2008. W
tym czasie wartość akcji na praktycznie
wszystkich giełdach świata zmalała o
ponad 60% względem ich wartości przed
rozpoczęciem kryzysu. Innymi słowy,
sytuacja taka oznaczała nagłe
wyparowanie z rynków światowych
biliardów dolarów, w różnych walutach.
Tak naprawdę pieniądze te nie
wyparowały. Ich po prostu nigdy nie
było. To, co ludzie stracili, było tylko
iluzją posiadania, którą ludziom
brutalnie, w krótkim czasie odebrano.
Oficjalnie nazywa się to rynkiem
spekulacyjnym. Skutkiem tego wszystkiego
było jednak realne zubożenie
społeczeństw i doprowadzenie wielu firm
do upadłości. Stało się tak, ponieważ
ciężar finansowy kryzysu sztucznie
przeniesiono na barki obywateli.
Najpierw straciły banki i instytucje
finansowe. Sytuacja taka obciążyła
obywateli, poprzez utratę wartości akcji
i obniżenie wartości nieruchomości.
Zamrożenie aktywności banków oraz
niestabilność finansowa na rynku
doprowadziły do wstrzymanie handlu i
inwestycji w wielu branżach, co znowuż
doprowadziło wiele firm do stanu
upadłości oraz drastycznego wzrostu
bezrobocia. To z kolei powiększyło skale
zubożenia społeczeństw. Rządy wspomogły
finansowo banki, instytucje finansowe
i najważniejsze koncerny przemysłowe,
tak wiec na końcu całego tego procesu,
jedynymi prawdziwymi ofiarami kryzysu
byli tylko zwykli ludzie...
Rządy większości mocarstw światowych i
czołowi światowi finansiści nie mogli
nie wiedzieć, iż taki kryzys nadchodzi.
Największe potęgi świata były już wtedy
zadłużone po uszy i dla nikogo z nich
nie było tajemnicą, iż nadmuchany do
niemożliwych wręcz rozmiarów balon
spekulacyjny, musi wreszcie pęknąć.
Już w latach '90-tych ubiegłego wieku
wielu finansowych guru ostrzegało, iż
taki krach nastąpi. W roku 1997 powstała
organizacja: "European Laboratory of
Political Anticipation", znana także
jako
LEAP 2020, której
zadaniem m.in. jest analizowanie
globalnej ekonomii, z europejskiej
perspektywy. Jest to typowy
THINK TANK, w
europejskiej skali.
Jedną z głównych podstaw założenia LEAP
2020, była teza, iż w niedalekiej
przyszłości będzie musiało dojść do
globalnej zapaści finansowej. LEAP 2020
miał przygotować europejskich liderów na
ten moment. Pamiętajmy że to wszystko
działo się ponad 12 lat temu!
Dlatego też nie będzie przesadą
założenie, iż cały ten kryzys był z góry
zaplanowaną i pod kontrolą
przeprowadzoną akcją. To znowu oznacza,
iż przez cały ten czas byliśmy świadomie
i celowo oszukiwani oraz po prostu
ograbiani z naszej własności. Mimo to,
nie doszło wtedy do całkowitej
zapaści...
W sierpniu zeszłego roku, w naszym
artykule "UWAGA - Wielka zmiana szybko
nadchodzi" trzymając się podstawowych
zasad ekonomii, przewidywaliśmy, iż
amerykański FED powinien w krótkim
czasie zbankrutować, co w konsekwencji
miało by pociągnąć za sobą bankructwo UE.
Tak się jednak wtedy nie stało. Nie
wzięliśmy pod uwagę politycznych planów
liderów światowych, zakładających
czasowe, sztuczne stabilizowanie
ekonomii w celu zyskania na czasie...
Jaki był wiec powód czasowego
wstrzymywania całkowitej, globalnej
zapaści finansowej przez cały rok 2009
aż do teraz, przy jednoczesnym tworzeniu
wrażenia częściowego odradzania się
rynków finansowych?
Po co grano na czas?
Powód był prosty. Zdarzenie takie, jak
całkowita zapaść ekonomiczna w skali
globalnej, musiało by nieuchronnie
doprowadzić do bardzo gwałtownych,
globalnych zmian politycznych, co
dotychczas wiązało się z wybuchem wojen
na dużą skalę i wstrząsami politycznymi
w wielu regionach świata (rewolucje,
powstania, wojny domowe, siłowe
przejęcia władzy, itp.).
Takich wydarzeń nie można utrzymać pod
kontrolą i żaden z liderów światowych
nie odważył by się
w dzisiejszych czasach, świadomie podjąć
tego typu ryzyko. Jednocześnie świat nie
był jeszcze gotowy na jakiekolwiek inne,
strukturalne rozwiązanie.
Dlatego więc, na szczytach G8 i G20
podjęto decyzje o czasowym, sztucznym
"ożywieniu" rynków finansowych, poprzez
wirtualny zastrzyk finansowy
(wytworzenie wirtualnych pieniędzy i
wpompowanie go do systemu bankowego).
Tak więc, w 2009 roku rozpoczął się
okres wykupywania długów bankowych i
ożywiania giełd,
w sytuacji kiedy prywatni właściciele
nieruchomości w USA tracili jednocześnie
swoje majątki,
a drobnym przedsiębiorcom w Europie
coraz trudniej było utrzymać się na
rynku.
Skutkiem tego wszystkiego było powstanie
absurdalnej wręcz sytuacji, gdzie długi
wielu Państw na świecie przekroczyły
wszelkie dopuszczalne normy (praktyczna
niewypłacalność), przychody społeczeństw
systematycznie malały, a wartości giełd
wbrew wszelkiej logice rosły. To
wszystko było konieczne aby zyskać
upragniony czas na "uporządkowanie"
sytuacji we wszystkich kluczowych
regionach świata i aby móc przeprowadzić
nieuchronne globalne zmiany, w sposób
względnie kontrolowany.
Takie zmiany zostały już w dużej mierze
przeprowadzone:
* Umocnienie roli ONZ na świecie,
poprzez polityczne i światowe naciski
(Bank Światowy, IMF, NATO
i inne instytucje ONZ), zacieśnienie stosunków pomiędzy UE i USA
* Przekształcenie UE w instytucjonalne
Super Państwo, całkowicie uzależniające
kraje członkowskie
(Traktat Lizboński)
* Intensyfikacja obecności wojsk NATO i
wojsk Amerykańskich na bliskich
wschodzie (Afganistan,
Pakistan, Irak)
* Umocnienie pozycji USA w Ameryce
Środkowej (nowe bazy woskowe w Kolumbii
i na Haiti)
* Porozumienie w tej kwestii pomiędzy
USA, Rosją i Chinami, o tyle łatwe
ponieważ Rosja znajduje się
w tak samo głębokim kryzysie finansowym, a Chiny są wciąż całkowicie
zależne od rynków zbytu
w USA i Europie, a ich zapasy walutowe w nowej sytuacji nie miały by
praktycznie żadnej wartości.
W konsekwencji, pozwoli to przygotować
grunt pod zakończenie procesu tworzenia
5 Unii Kontynentalnych, czyli 5
super-mocarstw, których podwaliny są już
utworzone (link tutaj i tutaj).
Unie te zostaną zjednoczone pod egidą
ONZ i będą stanowić fundament Nowego
Porządku Świata.
Aktualnie większość tych planów jest już
zrealizowana i prawie nic już nie stoi
na przeszkodzie
w zakończeniu tej gry na czas i
realizacji planu globalnych zmian w
ekonomii i polityce światowej.
Problem w tym, że jeśli reszta
społeczeństw europejskich zareaguje na
to wszystko w podobnie gwałtowny sposób,
jak zrobili to w ostatnich dniach Grecy
(link), to w drugiej połowie tego roku
możemy spodziewać się potężnej fali
strajków i zamieszek w całej Europie i w
USA...
Inaczej mówiąc - trzymajmy się mocno,
ponieważ jest bardzo prawdopodobne, że
już niedługo czeka nas wszystkich bardzo
trudny okres...
|