Petycja przeciwko
przymusowym szczepieniom na grypę
Polska,
jesień 2009
PODPISZ PETYCJĘ
www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=4264
Jeśli masz jakieś wątpliwości
- zapoznaj się z poniższymi informacjami oraz artykułem:
"Świńska
sprawa - próba ludobójstwa poprzez sztucznie wywołaną
pandemię świńskiej grypy"
Koszt szczepionki przeciw grypie
powinien być odliczany
od dochodu
(PAP, pw/11.07.2009)
Koszt szczepienia i szczepionki przeciwko grypie
powinien być odliczany od dochodu. Niedoceniane są
ekonomiczne aspekty leczenia powikłań pogrypowych –
uważa szefowa Krajowego Ośrodka ds. Grypy prof. Lidia
Brydak.
Komisja Europejska zarekomendowała w środę państwom Unii
Europejskiej zaszczepienie przeciwko sezonowej grypie 75
procent populacji w wieku powyżej 65 lat. Zasady te
powinny być wprowadzone
w danym kraju najpóźniej do zimy
na przełomie lat 2014/2015. Do tego czasu osoby w wieku
ponad 65 lat stanowić będą jedną czwartą unijnego
społeczeństwa. Obecnie w krajach UE jest bardzo
zróżnicowany odsetek osób starszych, które są
szczepione. W Holandii wynosi on 80 procent,
a na Litwie – 2 procent.
“Zgadzam się z takim stanowiskiem, należy się z niego
cieszyć. Jest ono powielane, już do końca 2006 r.
szczepieniami miało być objęte 50 proc. populacji
powyżej 65. roku życia, a do końca 2010 r. – 75 proc. W
Polsce na przełomie 2006 i 2007 roku zaszczepiono 13,44
proc. osób z tej grupy wiekowej. Natomiast w ubiegłym
roku zaszczepiono tylko 5,2 proc. całej populacji kraju”
– podkreśliła w rozmowie z PAP prof. Brydak.
“Wszczepialność w naszym kraju jest na bardzo niskim
poziomie. Istotne jest to, że niedocenione
są koszty, jakie pojawiają się z powodu powikłań i nie
chodzi tylko o częściową lub całkowitą utratę zdrowia
czy zgon, ale także o wysokie skutki ekonomiczne
leczenia” – dodała.
Według prof. Brydak, szczepieniami powinny być na pewno
objęte grupy podwyższonego ryzyka, oprócz osób
starszych, do jednej z nich zalicza się dzieci od
szóstego miesiąca życia do 18. roku życia.
Jak podkreśla
profesor, skuteczność szczepionki przeciwko grypie
sezonowej wynosi 70 – 90 proc. Jeżeli nawet dojdzie do
zakażenia wirusem nie będącym w składzie szczepionki na
dany sezon epidemiczny,
to i tak grypa przebiega bez
powikłań. Szczepionka nie jest natomiast skuteczna w
przypadku wirusa A/H1N1. Prowadzone są badania w tym
kierunku.
Zdaniem szefowej Krajowego Ośrodka ds. Grypy, jedną z
przyczyn niskiej wszczepialności jest brak wiedzy o
skutkach powikłań pogrypowych. “Ludziom wydaje się też,
że szczepionka działa przeciwko wszystkim wirusom
oddechowym. Istnieje także brak większej akceptacji
lekarzy odnośnie konieczności szczepień przeciwko
grypie. Niedoceniane są ekonomiczne aspekty leczenia
powikłań pogrypowych” – powiedziała.
“Konieczna jest również większa akceptacja społeczna tej
formy przeciwdziałania grypie, większa świadomość na
temat zagrożeń. Koszt szczepionki i szczepienia powinien
być odliczany od dochodu” – podkreśliła prof. Brydak.
Grypa to ostra choroba zakaźna wywołana przez różne
szczepy wirusa grypy. Przenoszenie zarazka odbywa się
drogą kropelkową, w czasie kaszlu, kichania, rozmowy
itp. Objawia się przede wszystkim katarem, zapaleniem
gardła, bólami głowy i mięśni oraz wysoką gorączką.
Choroba może prowadzić do poważnych powikłań, a nawet
zagrażać życiu, zwłaszcza w przypadku osób z grup
ryzyka. Zalicza się do nich osoby starsze po 65. roku
życia, przewlekle chorych,
np. z chorobami układu oddechowego, krążenia czy
cukrzycą, osoby po przeszczepach, zakażone wirusem HIV
oraz dzieci poniżej drugiego roku życia i kobiety w
ciąży.
W kwietniu pojawiła się nowa odmiana wirusa wywołującego
grypę – A/H1N1. Jest to nowy szczep – mieszanka
świńskich, ludzkich i ptasich wirusów. Objawy nowej
grypy są podobne do tych towarzyszących sezonowej.
Występuje gorączka, osłabienie, brak apetytu, kaszel, a
u niektórych osób także katar, ból gardła, nudności,
wymioty i biegunka.
W Unii Europejskiej powikłania po zwykłej grypie
powodują śmierć 40-200 tysięcy osób rocznie. Grypa
dotyka częściej osoby starsze, które mają większe
problemy ze zdrowiem, powodując komplikacje, takie jak
na przykład zapalenie płuc.
Według Komisji Europejskiej szczepienia są optymalnym
rozwiązaniem ograniczającym skutki grypy.
W. Brytania szykuje szczepienie
całego narodu przeciwko A/H1N1
Brytyjska państwowa służba
zdrowia przygotowuje szczepienia całego społeczeństwa
przeciwko
tak zwanej "świńskiej grypie" - informuje "Daily
Telegraph".
Taką decyzje wywołała piątkowa śmierć mężczyzny z Essex,
który jest pierwszą osobą zmarłą
z powodu wirusa A/H1N1 nie mającą żadnych problemów
zdrowotnych do tej pory.
Nowa szczepionka powinna być gotowa w przeciągu pięciu
dni, a ministrowie rządu mówią,
że do końca roku powinno być zaszczepionych 20 milionów
ludzi.
Zabezpieczono 90 milionów dawek szczepionki, która
powinna dotrzeć do Wielkiej Brytanii
w przeciągu następnych tygodni. Reszta społeczeństwa
będzie zaszczepiona w przyszłym roku.
Rząd brytyjski zapewnił wystarczającą ilość szczepionki,
tak aby wystarczyła dla całego społeczeństwa. Lekarze
interniści mają być przygotowani na przeprowadzenie
ogólnonarodowej kampanii dotyczącej szczepienia.
Peter Holden, konsultant do spraw "świńskiej grypy"
Brytyjskiego Towarzystwa Medycznego, mówi,
że interniści
są przygotowani na największą kampanię szczepienia od 50
lat. - Jeśli wirus jeszcze bardziej zmutuje, to stanie
się jeszcze bardziej niebezpieczny i trudny do
zwalczenia. Szczepienia mają zapewnić ludziom zwiększoną
odporność. Jednak logistyczne zapewnienie szczepienia 60
milionów ludzi nie może być niedoszacowane - mówi Holden.
Ofiara wirusa z Essex nie miała żadnych problemów
zdrowotnych, ale władze mówią, że to jeszcze
nie dowód
na to, że wirus zmutował w bardziej niebezpieczny
szczep.
Grudziądz. Zastrzyk śmierci
Zmarło 19 bezdomnych, którzy zgodzili się zaszczepić
przeciw ptasiej grypie.
A wczoraj do sądu wpłynął akt oskarżenia przeciwko
lekarzom z grudziądzkiej przychodni. Właśnie lekarze z
tego miasta szczepionkę.
"Pomorska” jako pierwsza napisała o praktykach
stosowanych w przychodni "Dobra Praktyka Lekarska” w
Grudziądzu. Do szczepień werbowano tam bezdomnych,
którym płacono za to drobne sumy.
Schronisko opustoszało
Mieczysław Wacławski, kierownik schroniska im św. Brata
Alberta w Grudziądzu obawia się,
że szczepionki mogły mieć wpływ na zgon jego
podopiecznych. - Nigdy tak nie było, żeby nam
opustoszało schronisko - opowiada. - Zbyt dużo
bezdomnych nie pojawiło się u nas na zimę, choć zwykle
wracali. Próbowaliśmy ustalić, gdzie są zwłaszcza nasi
stali bywalcy. Jak się okazało,
aż 19 zmarło! Od dawna nie dawało mi spokoju, co się z
nimi dalej dzieje, po przyjęciu szczepionek przeciw
wirusowi ptasiej grypy. Wielu z nich bowiem piło alkohol
przed zaszczepieniem, a także po. Nie mogło to być bez
znaczenia dla organizmów wyniszczonych nałogiem, źle
odżywionych. Otrzymałem od lekarza badającego tę sprawę
listę ze 110 nazwiskami. Byli na niej nasi mieszkańcy.
Chciałbym zobaczyć pełną listę - 360 osób poddanych
szczepionkom, bo tylu ich było. Co dzieje się
z tymi, którzy poszli w Polskę
i nie ma z nimi kontaktu,
nie wie nikt! - zastanawia się Wacławski.
Pogrzebami zmarłych bezdomnych zajmuje się Miejski
Ośrodek Pomocy Społecznej. Zwykle chował
na cmentarzu
komunalnym po kilka osób rocznie, a w ostatnim czasie
ich liczba trzykrotnie wzrosła.
Brat jednego z pochowanych bezdomnych też mieszka w
schronisku. Był zaszczepiony przeciw ptasiej grypie, ale
nie pił alkoholu. Obawia się, że śmierć brata mogła mieć
związek ze szczepionkami. Nieoficjalnie mówi się, że
niektórzy z nich, by zarobić od 5 do 30 zł za poddanie
się szczepionce, przyjęli ich aż kilkanaście!
Testowali bez wiedzy
Akt oskarżenia przeciw trzem lekarzom i sześciu
pielęgniarkom, który wczoraj wpłynął do Sądu Okręgowego,
nie zarzuca im spowodowania śmierci, tylko testowanie
szczepionek bez wiedzy pacjentów i to, że zagrozili
ludzkiemu zdrowiu, a być może życiu. Bezdomni twierdzą,
że w przychodni kazano
im podawać stare adresy
zamieszkania, a nie adres schroniska, by lista
ochotników poddawanych szczepionkom była bardziej
wiarygodna...
Od lutego do marca ub.r. w przychodni "Dobra Praktyka
Lekarska” zaszczepionych zostało około 350 osób. Policja
zabezpieczyła listy pacjentów, inni sami się zgłosili,
by zeznawać. Wśród nich mieszkańcy Schroniska im. św.
Brata Alberta. Nie do końca zdawali sobie sprawę, że
szczepionka może mieć konsekwencje dla zdrowia. Byli
przekonani, że są szczepieni przeciw zwykłej grypie.
Nieoficjalnie mówi się, że może dojść do ekshumacji
zwłok zmarłych bezdomnych.
Wczoraj po godz. 19 prokurator rejonowy Halina
Ciżmowska-Klimek odmówiła nam informacji
w tej sprawie. - Nie mam obowiązku rozmawiać z
dziennikarzami o tej porze - oświadczyła - proszę
zadzwonić w godzinach pracy prokuratury.
Zobacz film